Jeszcze przed premierą nowego Xboxa Series X, wielu fanów ucieszyło się z tego, że tym razem producent zadbał o rozwiązanie najbardziej uciążliwego problemu urządzenia, czyli bardzo wolnego działania interfejsu. Tym razem problemu ma już nie być.

Interfejs w Xboxie One miał tylko jedną zaletę. Był nią panel boczny, który gracz mógł włączyć przyciskiem Xbox. Służył on do szybkiego wyboru gier lub innych funkcji. Niestety pozostałe części interfejsu działały niezwykle wolno. Producent jako przyczynę takiego stanu rzeczy wskazywał małą ilość pamięci operacyjnej, którą zastąpiła pamięć przeznaczona na instalację gier. Teraz wszystko ma się zmienić.

W nowym interfejsie gracze znajdą jeszcze kilka innych zmian. Jedną z nich są motywy profilu, funkcja już od dawna dostępna w urządzeniach Playstation, jednak w Xboxie wprowadzona jest dopiero po raz pierwszy. Gracze będą mieli również możliwość automatycznego logowania na wybrane konto. Nowy interfejs posiada również kolejne języki. Jak twierdzi producent, Microsoft chce, żeby konsole charakteryzowały się łatwą dostępnością, funkcjonalnością oraz prostotą.