Popularna, japońska gra wideo ,,Monster Hunter” stała się obiektem zainteresowania producentów z Hollywood.

Gra swoją premierę miała w roku 2004. Wtedy można było zagrać w nią na konsoli Playstation 2. Na początku była dostępna tylko na terenie Japonii, jednak na przestrzeni lat sprzedaż rozpoczęła się także w innych państwach. W 2018 roku miało miejsce jedno z najważniejszych zdarzeń w historii Monster Hunter. Odbyła się premiera ,,Monster Hunter: World”, która jeszcze bardziej rozsławiła, popularną już, grę. W związku z tym, wytwórnia Sony Pictures, która już wcześniej miała zamiar stworzyć na podstawie gry produkcję filmową, przyspieszyła prace nad tym projektem.

Fani zawiedzeni

Niestety, po obejrzeniu zwiastunu filmu, fani nie kryją niezadowolenia. Nie są szczęśliwi, że zobaczą swoją ulubioną grę na dużym ekranie. Wszystko przez to, że twórcy podjęli decyzję o przeniesieniu postaci ze świata realnego, występującego w grze, do fikcyjnej krainy. Nie chcą więc oglądać swoich ulubionych postaci w świecie, który nie ma za wiele wspólnego z grą.