Rok 2000 przeszedł do historii nie tylko ze względu na początek nowego tysiąclecia. Był szczególny z jeszcze jednego powodu. Dwadzieścia lat temu, w sprzedaży pojawiła się kultowa dziś gra – The Sims. Dzięki pomysłowi Willa Wrigtha każdy, kto miał dostęp do komputera i internetu mógł wcielić się w rolę władcy świata i decydować o losach dowolnych ludzi.

Kiedy w 2000 roku, pierwsze nośniki z The Sims ujrzały światło dzienne, EA twierdziło, że sprzeda się maksymalnie 200 tysięcy egzemplarzy. Jednak ta opinia okazała się być mocno nietrafiona. Całkowicie nowa formuła gry zachwyciła wszystkich, niezależnie od wieku czy płci. Świetnie bawili się przy niej zarówno starsi panowie jak i ciekawe świata nastolatki.

Dodatki do gry i kolejne części

Pół roku po premierze wyszedł pierwszy dodatek do gry, chwilę później pojawiły się kolejne, m.in. Randka, Balanga, Wakacje, Abrakadabra czy Zwierzaki. Postaci miały możliwość wyjścia do miasta czy adoptowania zwierzaka. Cztery lata później na horyzoncie pojawiła się informacja o premierze The Sims 2. Gracze oszaleli na jej punkcie, pobiła rekordy sprzedaży w wielu krajach na świecie. Nowsza wersja miała w sobie jedno zasadnicze ulepszenie, była trójwymiarowa. Jeśli dodać do tego możliwość obserwowania pragnień i aspiracji życiowych simów, dzielenie ich życia z innymi postaciami czy dodatkowe elementy charakterystyczne dla każdego etapu życia, mamy grę doskonałą, od której trudno się oderwać. Później były jeszcze The Sims 3, a niedawno premierę miała czwarta część kultowej gry. Łącznie, od 2000 roku, powstało aż 77 dodatków.